Gry na igrzyskach olimpijskich?

Igrzyska olimpijskie nieodłącznie kojarzą się ze sportem, który utożsamiamy raczej z piłką nożna czy siatkówką niż z grami komputerowymi. Tymczasem okazuje się, że już niedługo takie gry jak Starcraft czy League of Legends mogą być nagradzane medalami podobnie jak koszykówka czy też piłka ręczna. W Stanach Zjednoczonych już kolejne gry uznawane są za rozgrywki sportowe. Dlaczego? Wiąże się to przede wszystkim z ich ogromną popularnością.

Nie tylko miliony młodych ludzi gra w gry, ale też wielu z nich na bieżąco śledzi rozgrywki najlepszych drużyn. To nakręca koniunkturę związaną z grami jako dyscyplinami sportowymi. W rzeczywistości gry wymagają nie lada zręczności i to w każdym wypadku. Często szybkość reakcji decyduje o tym, kto ostatnie zwycięży daną rozgrywkę.

Zręcznościowy element czyni gry komputerowe bardziej atrakcyjnym i sportowym. Tym bardziej, że w wielu z nich dodatkowo dochodzi element strategicznego myślenia i planowania kolejnych ruchów – im szybciej przewidzimy co zrobi przeciwnik, tym szybciej możemy się na to przygotować i odpowiednio zareagować. Dlatego też nie bójmy się tego powiedzieć – prędzej niż później gry komputerowe zawitają na Igrzyskach Olimpijskich. Mało tego, zmagania w Counter Strike’a, Starcraft czy też League of Legends zgromadzą większą widownię niż chociażby zapasy czy walka na szable.

Żyjemy przecież w czasach, gdy oglądalność często jest decydującym elementem, dlatego też obecność gier na igrzyskach jest tylko kwestią czasu.