Klasyki wśród gier

Większość gier to jednorazowa przygoda – przechodzi się je raz i odkłada na półkę, kompletnie o nich zapominając, o czekaniu na kolejną część nawet nikt nie myśli. Jest jedna kilka takich tytułów, o których każda wzmianka rozgrzewa sympatyków gier do czerwoności. Jakie pozycje znajdują się w tym gronie? Bez wątpienia jedną z takich gier jest Gothic.

Choć seria miała swoje wzloty i upadki, to dalsze przygody Bezimiennego zawsze cieszyły się ogromnym zainteresowaniem graczy. Często mówi się, że to jedna z najważniejszych gier fabularnych w historii. I chyba jedna z nielicznych, gdzie imię głównego bohatera było kompletnie nieważne i sprowadzone na dalszy plan.

Gra wyróżniała się przede wszystkim fabułą – gdy ktoś już zaczynał grać, to oderwania się od monitora i od narracji historii było w zasadzie niemożliwością. Kolejnym klasykiem jest Starcraft 2. Na kontynuację pierwszej części gracze musieli czekać aż 12 lat, ale nie zawiedli się.

Starcia Protossów, Zergów i walczących o swoje prawa w kosmosie Ziemian, po raz kolejny inspirowała i zachęcała do spędzenia długich godzin przed komputerem. Gra w dużej mierze bazuje na efektach z pierwszej części i dodaje kilka udogodnień oraz ulepszeń. To wystarcza! Z kolei Call of Duty to najpopularniejsza gra wojenna.

Kto nie grał choćby w jedną część, ten nigdy tak naprawdę nie był komputerowym żołnierzem. Gra doczekała się już wielu kontynuacji, a zaczęło się od popularnego motywu drugiej wojny. Kolejne części zahaczają jednak aż o futurystyczne boje czy też czasy wojny w Wietnamie.