Starcraft 2 i powody, dla których gra odniosła sukces

Często na kontynuacjach świetnych i niezapomnianych gier spoczywa wielka presja – czy producentom uda się sprostać ogromnym oczekiwaniom fanów? Czy kontynuacja przebije podstawową wersję? Można powiedzieć, że Starcraft 2 przebił dokonania poprzedniczki i zapisał się jako jedna z najlepszych gier w historii. Dlaczego tak się stało? Przede wszystkim mądrze przemyśleli to producenci gry – z kontynuacji zrobili nie jedną część, ale trzy.

To wszystko ze względu na trzy różne rasy, które stały się symbolem gry, rozpoznawalnym w zasadzie przez wszystkich fanów gier strategicznych. Dlatego też każda kolejna odsłona to nowa kampania, gdzie gracz dowodzi bohaterem danej rasy – raz Protossów, raz Terran, a raz Zergów.

Każda rasa to inny sposób gry, który wymaga nauczenia się mechaniki w zasadzie od początku – różnią się jednostki, dostęp do technologii czy bohaterowie. Dlatego też dostosowanie się do wymagań poszczególnych ras jest bardzo ważne, aby osiągnąć sukces i zakończyć grę zwycięstwem.

Starcraft 2 to także jedna z nielicznych gier strategicznych, gdzie fabuła nie gra roli drugoplanowej, ale wciąga niczym w dobrej książce. Liczne zwroty akcji czy też zdrady wśród naszych teoretycznych sprzymierzeńców, napędzają historię i czynią pokonywanie kolejnych misji coraz bardziej interesującymi.

Do tego wszystkiego dochodzi świetny tryb multiplayera, który umożliwia graczom bezpośrednią rywalizację miedzy sobą. Dzięki temu gra zyskała sobie kilka lat ważności – powstały rzesze fanów, które do dziś rywalizują i popisują się coraz to nowszymi strategiami.